-
Orheiul Vechi (Orgiejów Stary)- kompleks archeologiczno- historyczny w Mołdawii

Orgiejów Stary to kompleks historyczno-archeologiczny i jedna z najpopularniejszych atrakcji w Mołdawii. Miejsce to znajduje się niecałą godzinę drogi od Kiszyniowa. Odwiedziliśmy je wcześnie rano – jeszcze przed otwarciem kas biletowych. Za wejście zapłaciliśmy dopiero podczas powrotu. Przy parkingu znajdują się toalety, a w godzinach otwarcia kompleksu można tam także obejrzeć wystawę Muzeum Etnograficznego. Punktem…
-
Kiszyniów w 1 dzień

Mołdawia jest jednym z najrzadziej odwiedzanych krajów w Europie. Aspiruje do członkostwa w Unii Europejskiej, rozwija się i zmienia. Jednak miejscami nadal bardziej przypomina czasy sprzed 20 czy więcej lat niż współczesną Europę. Czy jednak warto się tam wybrać? Naszym zdaniem tak! Klimat Kiszyniowa Na zwiedzanie stolicy Mołdawii poświęciliśmy jedno popołudnie. Samo miasto nie oferuje…
-
Morze Czarne i dzika plaża Vadu w Rumunii

Dzika plaża Vadu to jedna z nietypowych atrakcji Rumunii, która znana jest przede wszystkim z Transylwanii i gór. Dzika plaża w Vadu nie do końca jest dzika- jest to miejscówka bardzo dobrze znana kamperowiczom, vanlifersom i wielu innym turystom. Jest to bardzo atrakcyjne miejsce- na plażę, niemalże na sam piasek, można wjechać autem i to…
-
Bukareszt w 1 dzień

Zwiedzanie stolicy Rumunii w 1 dzień- co zobaczyć w Bukareszcie? Na wstępie warto zaznaczyć, że Bukareszt to na tyle duże miasto, że aby dokładnie je poznać, warto przeznaczyć na jego zwiedzanie nieco więcej czasu, niż spędziliśmy tu my. Jednak nawet taki krótki spacer po centrum i głównych zabytkach pozwala poczuć klimat miasta, zatem opowiemy Wam,…
-
Pałace Peles i Pelisor w Rumunii

Pałace Peleș i Pelișor znajdują się w jednym kompleksie pałacowo-parkowym w miejscowości Sinaia w Rumunii. Pałac Peleș to niezwykle bogata, letnia rezydencja króla Karola I a Pelișor to nieco mniejszy pałac zbudowany dla następcy tronu i jego żony. Obie budowle słyną z przepychu i niesłychanego bogactwa, pięknej architektury i skomplikowanych zdobień. Są też niezwykle popularne…
-
Góry Bucegi w Rumunii

Należące do Karpat Południowych Góry Bucegi to piękne, malownicze pasmo w centralnej Rumunii. Działa w nich najwyżej usytuowane schronisko górskie w Karpatach- schronisko pod szczytem Omu na wysokości 2505 metrów. Przez pasmo Bucegi przebiega także słynna widokowa trasa górska Transbucegi. Trasa na szczyt Omu w górach Bucegi Na parking chcieliśmy dojechać słynną trasą Transbucegi, jednak…
-
Braszów- wizytówka Rumunii i Transylwanii

Średniowieczne stare miasto i wizytówka Transylwanii- co zobaczyć w Braszowie? Braszów leży w środkowej Rumunii, na Wyżynie Transylwańskiej. Jest to jedno z najczęściej odwiedzanych miast tego kraju i bezsprzecznie jest jego wizytówką. Jest to również najpopularniejsze miejsce wypadowe w okoliczne góry. Co więc zobaczyć, będąc w Braszowie? Rynek i ratusz, czyli Piața Sfatului– tętniący życiem…
-
Góry Ciucaș w Rumunii

Góry Ciucaș to rejon tzw. Karpat Zakrętu- słyną z ciekawych formacji skalnych i pięknych połonin. Dla nas ich krajobraz był nieco zaskakujący, przypominał połączenie różnych pasm górskich, jakie do tej pory znaliśmy. Nie można odmówić mu uroku. Najwyższy szczyt to Vârful Ciucaș o wysokości 1954 metry- to na niego prowadził nasz szlak. Szlak na Vârful…
-
Piatra Craiului- Wąwóz Zărnești w Rumunii

Łatwy trekking dnem pięknego wąwozu- idealna trasa na spokojny spacer z widokami Park Narodowy Piatra Craiului obejmuje pasmo górskie Karpat Południowych, a jego ukrytym skarbem jest wapienny wąwóz Prăpăstiile Zărneștilor. Trasa wiedzie w większości dnem wąwozu, choć można też wspiąć się na punkty widokowe na jego zboczach. Szlak jest łatwy, prowadzi w większości utwardzoną drogą,…
-
Transalpina i Trasa Transfogarska- słynne drogi wysokogórskie w Rumunii

Transalpina Transalpina (droga krajowa DN67C) to najwyżej położona i jedna z najbardziej malowniczych tras samochodowych w Rumunii. W najwyższym punkcie, na przełęczy Urdele, osiąga wysokość 2145 m n.p.m. Jest otwarta sezonowo i zimą zwykle jest nieprzejezdna, ale w sezonie letnim jest dostępna dla wszystkich przeciętnych aut. W całości jest asfaltowa, dość dobrze utrzymana, choć oczywiście…
-
Fundătura Ponorului- wioska zapomniana przez cywilizację

Fundătura Ponorului to mała wioska w górach Rumunii, która zdaje się być zapomniana przez cywilizację. Bez drogi dojazdowej, bez bieżącej wody, kanalizacji czy prądu. Z małymi, drewnianymi domkami, pełna zwierząt gospodarskich, leży w niewielkiej dolinie niedaleko wioski Ohaba Ponor. Można się tu dostać czerwonym szlakiem z tej właśnie wsi, a trekking zajmuje około 2 godzin…
-
Zamki Transylwanii- Hunedoara, Rasnov, Bran, cytadela Poenari

Nie jest to kolejny wpis o zwiedzaniu Rumunii „śladami Draculi”, ponieważ te zamki mają w rzeczywistości niewiele z nim wspólnego. Jednak są bardzo ciekawe i warto poświęcić im czas, będąc w Transylwanii. Zamek Hunedoara- Castelul Corvinilor To jeden z najsłynniejszych zamków Transylwanii, a także jeden z bardziej znanych w Europie. Zamek jest pozostałością po rodzie…
-
Kluż- Napoka- pierwszy dzień w Transylwanii

Co zobaczyć w Kluż- Napoce? Północna Transylwania i początek zwiedzania Rumunii Kluż- Napoka to drugie co do wielkości miasto Rumunii i nieformalna stolica Transylwanii. Jest jednym z częściej odwiedzanych miasteczek- my także postanowiliśmy w Kluż rozpocząć nasze zwiedzanie Rumunii. Z Krakowa wyjechaliśmy wcześnie rano- około 5 już byliśmy w samochodzie. Szybkie tankowanie zaliczyliśmy jeszcze w…
-
Salina Turda- słynna kopalnia soli w Rumunii

Na miejsce dojechaliśmy chwilkę po otwarciu, około 9.15 (kopalnia otwiera się o 9). Parking był jeszcze dość pusty, ale bardzo szybko się zapełniał, a przed drzwiami ujrzeliśmy sporą kolejkę do kasy biletowej. Na szczęście wcześniej kupiliśmy bilety online, dzięki czemu mogliśmy ominąć kolejkę i jako jedne z pierwszych osób rozpocząć zwiedzanie. Polecamy zwiedzać kopalnię Salina…
-
Transylwania- wąwóz Cheile Turzi w Rumunii

Wyruszyliśmy z mieszkania wcześnie rano, aby na szlaku w Cheile Turzi pojawić się wraz z nastaniem dnia. Jednak niepotrzebnie zrywaliśmy się aż tak wcześnie, ponieważ w sierpniu dzień wstawał tu sporo później, niż w Polsce- dopiero około 6.10 zrobiło się na tyle jasno, byśmy bezpiecznie mogli przemierzać zacieniony wąwóz. Przeczekaliśmy chwilę na parkingu, dopóki nie…